The Red Kitten

Blog o ED, książkach i nie tylko
handmade

Wiewiórka Basia / Squirell Plush

Cisza niby nic się nie dzieje na blogu, ale… to w zasadzie nie prawda… po warsztatach z soutachu na ostatniej edycji Kobieterii trochę mnie wessało… już prawie kończę swoje pierwsze kolczyki wyszywać… tylko brak póki co zawieszek, by zrobić kompletne finito… ale soutache… no cóż… może być moją kolejną miłością na którą niestety nie mam czasu… ostatnio zastanawiałam się na co bym wydała pieniądze gdybym nagle trafiła szóstkę w totka i cóż… doszłam do wniosku, że tak naprawdę jedyną rzeczą jaką mi teraz (i w zasadzie od pewnego czasu) brakuje to czas… a tego niestety nie da się kupić… Z O. jest straszny słodziak i od kiedy z nią siedzę niestety ( a może stety 😉 ) znowu przylepka… wszystko robimy razem… no prawie wszystko… teraz przynajmniej w toalecie mam spokój i O. wie też, że jak słyszy suszarkę to znaczy, że już niedługo mama wyjdzie z łazienki 🙂 więc przynajmniej tą chwilę mam dla siebie… ale z mamą nie chce się jej spać w ciągu dnia, więc tylko naprawdę późnymi wieczorami mogę dopiero coś sobie podłubać… nie to, że się uskarżam, czy coś… jak już mówiłam O. jest genialna… czasem rano zastanawiam się “Boże, co ja mam z nią robić (większość gier już ją nudzi)”, a potem okazuje się, że na zwykłych czynnościach dzień mija nam tak szybko…

eh rozpisałam się, a nie o to chodziło… chciałam pokazać Wam moją ostatnio ukończoną maskotką – O. dumnie je wszystkie pokazuje gościom za każdym razem jak ktoś do nas przychodzi i odkłada je na specjalne miejsce 🙂 – przedstawiam Wam Wiewiórkę Basię – do kupienia tu (artillo) i tu (etsy).

the-red-kitten_wiewiorka-basia

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *